Pracownia Otwierania Kultury Menu

Jak tworzyć treści wideo i legalnie wykorzystywać w nich inne utwory? O prawie autorskim w sieci #BezSpiny

10 września 2020
Pracownię Otwierania Kultury
prowadzi Centrum Cyfrowe

Treści wideo z roku na rok zyskują na popularności. Według prognoz agencji Zentith Media, w 2021 roku średni czas oglądania treści wideo online w Polsce będzie wynosił średnio nawet 70 minut dziennie (i będzie o 40% dłuższy niż jeszcze w 2018 r.). Nic dziwnego, że wraz ze wzrostem popularności treści wideo, z roku na rok rośnie również serwis Youtube, na którym swoją twórczość decydują się publikować kolejni użytkownicy sieci. Aby rozpocząć aktywne publikowanie materiałów wideo w sieci należy jednak nie tylko mieć pomysł na ciekawe treści, ale również wiedzę (chociażby podstawową) na temat prawa autorskiego. Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji warto wiedzieć, w jaki sposób tworzyć bezpieczne materiały wideo. Dlatego w tym artykule przedstawię Ci najważniejsze zagadnienia prawa autorskiego z punktu widzenia twórcy wideo oraz podpowiem Ci, jak tworzyć bezpieczne treści wideo.

Czym jest materiał wideo z perspektywy prawa autorskiego?

Z perspektywy prawa autorskiego film/materiał wideo zaliczany jest do tzw. utworów audiowizualnych. W polskiej ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych brak legalnej definicji utworu audiowizualnego czy utworu filmowego (filmu). Definicja filmu znajduje się natomiast w ustawie z dnia 30 czerwca 2005 r. o kinematografii, zgodnie z którą: „filmem jest utwór dowolnej długości, w tym utwór dokumentalny lub animowany, złożony z serii następujących po sobie obrazów z dźwiękiem lub bez dźwięku, utrwalonych na jakimkolwiek nośniku umożliwiającym wielokrotne odtwarzanie, wywołujących wrażenie ruchu i składających się na oryginalną całość, wyrażającą akcję (treść) w indywidualnej formie (…).”

Utworem audiowizualnym może być więc zarówno pełnometrażowy film, jak i krótki spot reklamowy czy materiał video na Youtubie.

Z punktu widzenia prawa autorskiego, długość materiału wideo nie ma znaczenia dla faktu uzyskania ochrony prawnej. Natomiast istotną rolę odgrywa sposób powstawania utworu audiowizualnego oraz to, ile osób  pracowało nad jego stworzeniem. Jeżeli nad powstaniem utworu pracowała tylko jedna osoba – całość praw autorskich do utworu audiowizualnego należy jedynie do niej. Najczęściej jednak utwór audiowizualny jest efektem współpracy kilku osób – reżysera, twórcy scenariusza, operatora obrazu, aktorów, twórcy podkładu muzycznego etc. – wszystkich osób, które wniosły swój wkład twórczy w powstanie finalnego utworu.

Jeżeli utwór audiowizualny jest efektem współpracy kilku osób, autorskie prawa majątkowe powstają na rzecz wszystkich współtwórców, którzy mogą (co w praktyce zdarza się bardzo często) przenieść swoje prawa autorskie na producenta podpisując z nim odpowiednią umowę (umowę o stworzenie utworu lub umowę o wykorzystanie już istniejącego utworu). Kim jest producent? Jest to osoba, która najczęściej organizuje (także finansowo) produkcję filmu i ponosi za nią odpowiedzialność.

Jeżeli pomiędzy współtwórcami utworu audiowizualnego a producentem zostanie podpisana umowa, prawami autorskimi do utworu audiowizualnego (aż do czego ich wygaśnięcia) zarządzać będzie producent.

Czas trwania praw autorskich

Utwór audiowizualny (film/materiał video) – jeżeli tylko jest wytworem twórczej, kreacyjnej działalności człowieka – jest chroniony przez prawo autorskie. Ochrona ta rozpoczyna się wraz z powstaniem (ustaleniem) utworu, trwa przez cały okres życia twórcy oraz wygasa 70 lat po jego śmierci.

W przypadku utworów audiowizualnych, które najczęściej tworzone są przez kilku twórców, czas ochrony praw autorskich do utworu audiowizualnego wygasa 70 lat po śmierci ostatniego ze współtwórców.

Najważniejszą konsekwencją czasowego ograniczenia autorskich praw majątkowych jest to, że po upływie wskazanych wyżej 70 lat od śmierci twórcy (lub ostatniego ze współtwórców), każda osoba, pod warunkiem poszanowania autorskich praw osobistych, może swobodnie i nieodpłatnie korzystać z utworu audiowizualnego.

Co dzieje się z materiałem filmowym po tym okresie?

Domena publiczna

Po upływie 70 lat od śmierci twórcy lub ostatniego ze współtwórców dzieło przechodzi do tzw. domeny publicznej. Pojęcie „domeny publicznej” nie jest zdefiniowanym terminem prawniczym. Wyjaśnienia pojęcia „domena publiczna” nie znajdziesz też w żadnej ustawie. Domena publiczna to bowiem koncepcja, zgodnie z którą istnieje pewna sfera, w której znajdują się utwory niepodlegające ochronie prawa autorskiego.

W domenie publicznej znajdują się jednak nie tylko dzieła, co do których wygasły autorskie prawa majątkowe (upłynął 70-letni okres ochrony prawa autorskiego) ale również:

  • dzieła, które nigdy nie podlegały ochronie prawa autorskiego ze względu np. na zbyt niski poziom twórczości;
  • dzieła, które z mocy ustawy pozostawione są poza ochroną prawa autorskiego, np. materiały urzędowe – rozporządzenia, ustawy (np. Konstytucja RP) czy proste informacje prasowe, krótkie oznaczenia słowne etc.

Utwory znajdujące się w domenie publicznej można swobodnie i nieodpłatnie wykorzystywać (w dowolnym celu, również komercyjnym), modyfikować je i rozpowszechniać – również w formie materiału wideo na Youtubie.


Autorskie prawa majątkowe wygasają z końcem roku kalendarzowego, dlatego 1 stycznia każdego nowego roku zbiór domeny publicznej powiększa się o kolejne dzieła, do których autorskie prawa majątkowe wygasły z końcem roku poprzedniego. Z początkiem 2020 roku do domeny publicznej przeszła twórczość twórców, którzy zmarli w 1949 r. (listę „Zmarli w 1949 r.” znajdziesz w Wikipedii), a więc między innymi twórczość Margaret Mitchell (autorki powieści „Przeminęło z wiatrem”) czy Jankiel Adlera (żydowskiego malarza ekspresjonisty i surrealisty, grafika, malarza oraz poety polskiego pochodzenia).

Projekt “Acoustic Atlas”


Zdarza się, że do domeny publicznej „wrzucane” są (jeszcze przed upływem określonego przez ustawę czasu) cenne treści, z których można swobodnie korzystać. Przykładowo, jakiś czas temu najstarszy na świecie park narodowy –  Yellowstone National Park w ramach projektu „Acoustic Atlas” prowadzonego wraz z Uniwersytetem stanowym w Montanie stworzył „publiczną bibliotekę dźwięków i nagrań wideo” pochodzących z… parku Yellowstone. W bibliotece można znaleźć m.in. dźwięki wodospadów czy nagranie wideo z bizonem poszukującym pożywienia. Ciekawy? Zajrzyj do biblioteki dźwięków oraz biblioteki nagrań wideo.


A co w sytuacji, gdy chcemy skorzystać z cudzej twórczości, której nie ma (jeszcze) w domenie publicznej?

Co do zasady, bezpieczne korzystanie z twórczości osób trzecich (która nie znajduje się jeszcze w domenie publicznej, a zatem jest chroniona przez prawo autorskie) zależy od uzyskania zgody prawowitego twórcy.

W praktyce jednak może zdarzyć się tak, że pomimo szczerych chęci nie będziemy mieli możliwości uzyskania zgody prawowitego twórcy na wykorzystanie jego twórczości (a opcja czekania, aż utwór przejdzie do domeny publicznej, też nie wchodzi w grę ;-). Co możemy zrobić w takiej sytuacji?


Rozwiązanie #1: Licencje Creative Commons

Pierwszym rozwiązaniem jest sprawdzenie, czy dzieło, które chcemy wykorzystać, zostało udostępnione na tzw. licencjach Creative Commons.

Creative Commons to system licencji, przy pomocy których właściciel praw autorskich upoważnia użytkownika do korzystania z jego utworu pod pewnymi warunkami. Licencje Creative Commons są pewnego rodzaju alternatywą dla klasycznego modelu licencjonowania praw autorskich, w którym obowiązuje zasada “wszystkie prawa zastrzeżone” i zastąpienie go zasadą „Pewne prawa zastrzeżone” – przy jednoczesnym poszanowaniu zasad prawa autorskiego.


Najprościej rzecz ujmując – twórca, który decyduje się na udostępnienie swojej twórczości na zasadach otwartych licencji Creative Commons zachowuje swoje prawa autorskie, a jednocześnie umożliwia innym osobom kopiowanie i rozpowszechnianie jego twórczości na ustalonych przez siebie zasadach. Przykładowo, twórca może określić czy wykorzystywanie jego utworów może odbywać się dla celów komercyjnych lub czy godzi się na to, aby jego dzieło było swobodnie modyfikowane.

Licencje Creative Commons upoważniają zatem osobę zainteresowaną skorzystaniem z utworu (tzw. licencjobiorcę) do skorzystania z niego w sposób nieodpłatny, bez konieczności uzyskania zgody pod warunkiem, że licencjobiorca będzie respektował warunki określone przez  typ licencji CC. Istotne jest więc sprawdzenie warunków licencji Creative Commons, na której udostępnione jest interesujące nas dzieło.

Wyszukiwarkę darmowych i otwartych materiałów w sieci udostępnionych na licencjach Creative Commons znajdziesz tutaj:


Rozwiązanie #2: Prawo cytatu

Drugim rozwiązaniem jest szczególna instytucja prawa autorskiego zwana prawem cytatu.

Prawo cytatu jest wyjątkiem od ogólnej zasady prawa autorskiego, zgodnie z którą należy uzyskać zgodę autora na rozpowszechnianie jego twórczości. Prawo cytatu pozwala bowiem na włączanie „urywków utworów” lub całości „drobnych utworów” do nowego dzieła pod warunkiem, że owe wykorzystywanie fragmentów cudzych utworów odbywa się przy zachowaniu przesłanek określonych w przepisach prawa autorskiego. 

Przesłanki te omówię na przykładzie zasad funkcjonowania popularnego kanału na Youtubie jakbyniepaczec znanego z ciekawych recenzji filmów i seriali.


(1) Działanie w ramach uzasadnionego celu

Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna i naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości. (art. 29 pr. aut.)

Prowadząc kanał na Youtubie recenzujący seriale i filmy twórcy kanału jakbyniepaczec wykorzystują fragmenty utworów audiowizualnych, czyli filmów wideo. Twórcy kanału działają w ramach wyjątku prawa autorskiego, jakim jest prawo cytatu, ponieważ celem wykorzystywania tychże fragmentów jest chęć przeprowadzenia analizy utworu audiowizualnego lub wyjaśnianie (na konkretnych przykładach) środków artystycznych zastosowanych w omawianym tytule.


(2) Rozpoznawalność cytatu

Drugim warunkiem, który należy spełnić aby działać w ramach prawa cytatu jest rozpoznawalność cytatu (czyli fragmentu omawianego filmu lub serialu, który został wykorzystany w materiale wideo na kanale jakbyniepaczec).

Cytat (fragment filmu lub serialu) musi być tak oznaczony, aby odbiorca wiedział, która część materiału jest przygotowana przez twórców kanału jakbyniepaczec, a która część jest materiałem “cytowanym” (w praktyce nie jest zadaniem trudnym – każdy odbiorca jest w stanie rozpoznać, kiedy twórcy kanału prezentują cytowany fragment).  Należy wskazać twórcę oraz źródło cytowanego utworu (w przypadku filmu: tytuł, reżysera, rok produkcji etc.). 


(3) Utwór prawa autorskiego jako baza

Cytowany fragment musi być włączony do zupełnie nowego, samodzielnego utworu prawa autorskiego. Takim utworem „bazowym” będzie każdy materiał wideo przygotowany przez twórców kanału jakbyniepaczec – każdy odcinek ma swój własny scenariusz, swoją własną kompozycję i stanowi  samodzielny przedmiot prawa autorskiego, do którego zostaje włączony utwór cytowany.


Twoje prawa autorskie na Youtubie

Na koniec jeszcze jedna ważna informacja dla wszystkich tych, którzy publikują swoją twórczość na YouTube. Pamiętaj, że przesyłając jakikolwiek materiał wideo na platformę Youtube, udzielasz serwisowi YouTube „ogólnoświatowej, niewyłącznej, nieodpłatnej, możliwej do przeniesienia i podlegającej sublicencji licencji” na korzystanie z Twoich treści wideo. W tym na ich „zwielokrotnianie, rozpowszechnianie, modyfikowanie, wyświetlanie i wykonywanie w celu  obsługi, promowania i ulepszania usług świadczonych przez YouTube”. Co do zasady, licencja ta obowiązywać będzie do czasu aż postanowisz usunąć materiał wideo. 

Od czasu do czasu koniecznie zajrzyj do regulaminu YouTube aby być świadomym tego, co dzieje się z Twoimi prawami autorskimi https://www.youtube.com/t/terms.


Magdalena Miernik – IP Lawyer, Lookreatywni Law For Creatives, www.lookreatywni.pl

#BezSpiny

Tekst ukazał się w ramach kampanii #BezSpiny  – chcemy Wam pokazać, że w Internecie znajdziecie niesamowite i całkiem darmowe materiały: książki, filmy, obrazy i zdjęcia. Bez spiny, moi drodzy – to wszystko legalne. Domena publiczna i licencje Creative Commons brzmią tajemniczo, ale wszystko Wam wytłumaczymy – prosto i zwięźle. Musicie tylko wejść na stronę: otwartakultura.org/bez-spiny

Pracownię Otwierania Kultury
prowadzi Centrum Cyfrowe