Pracownia Otwierania Kultury Menu

Public Domain City: domena publiczna na zamówienie

Pracownię Otwierania Kultury
prowadzi Centrum Cyfrowe

Aleksandra Janus

W 2015 roku w Manchesterze odbyła się konferencja FUTURE EVERYTHING, podczas której Europeana Creative wyłoniła także zwycięzców Europeana Creative Design Challenge. Konkurs miał na celu nagrodzenie najciekawszych inicjatyw bazujących na twórczym wykorzystaniu potencjału otwartych zasobów kultury. Zwyciężczynią została Silvija Aurylaite (Litwa), która stworzyła projekt Public Domain City.

Projekt Public Domain City nagrodzony został jako pierwsza platforma przeznaczona do interdyscyplinarnej eksploracji ilustrowanych książek i materiałów archiwalnych jako podstawy dla nowych twórczości. To rodzaj stocku złożonego z ciekawych ilustracji pochodzących z archiwalnych księgozbiorów, datujących się od XV do XIX wieku, zawierających informacje na temat nauki, technologii, medycyny, flory i fauny, pochodzących z otwartych kolekcji.

Co więcej, Public Domain City to także miejsce, w którym każdy może zamówić kwerendę, by znaleźć materiał wizualny, który swoim charakterem i tematem najlepiej odpowiadał będzie przygotowywanej przez daną osobę pracy. Graficy, artyści wizualni, pracownicy agencji kreatywnych (i wszyscy inni zainteresowani) mogą wypełnić prosty kwestionariusz i w ciągu 3 dni otrzymają wyniki wyszukiwania zawierające 50 obrazów. Ta usługa zakłada, że zamawiający deklaruje, jaką kwotę jest skłonny zapłacić za kwerendę (min. 15 £ dla inicjatyw non-profit i 30 £ dla przedsięwzięć komercyjnych), ale uiszcza opłatę tylko wówczas, gdy deklaruje zadowolenie z efektu.

 

Kolejnym elementem Public Domain City jest pilotażowy moduł w postaci łatwo przeszukiwalnego archiwum cyfrowe dla twórców. Autorka projektu prezentuje na stronie robocze archiwum i prosi o komentarze oraz sugestie dotyczące tego, jak powinno wyglądać i działać idealne, funkcjonalne archiwum cyfrowe, z którego z łatwością korzystaliby graficy i twórcy wizualni.

Public Domain City to projekt ważny z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, wykorzystuje on potencjał zasobów z domeny publicznej jako naszego wspólnego stocka – zbioru obrazów, które mogą stać się podstawą dalszej twórczości. Z drugiej strony, stara się wyjść naprzeciw potencjalnie największej grupie odbiorców zainteresowanych tego rodzaju materiałami (graficy, artyści wizualni, przemysły kreatywne) i znieść przynajmniej część barier, które uniemożliwiają im wykorzystanie w pełni tego potencjału (skomplikowane wyszukiwanie, konieczność znajomości zasad prawnych, czasochłonny proces przeglądania zasobów, które nie posiadają satysfakcjonujących metadanych, etc). Informacje, które autorka projektu zbiera przy okazji pilotażowego archiwum cyfrowego dla twórców zapewne byłyby cenne dla większości platform udostępniających cyfrowe zasoby kultury.

Pracownię Otwierania Kultury
prowadzi Centrum Cyfrowe